Czy w tym roku rajd świąteczne na amerykańskich giełdach

0
27


Zdjęcia Michael Nagle / Bloomberg via Getty Images

Można wymienić co najmniej dwa powody dla wzrostu notowań akcji pod koniec roku: dobre wieści z pól szczytu G20 w Argentynie i “efekt niskiej bazy” po jesiennej korekcie

Uważa się, że okres między “czarnym piątkiem” w listopadzie i katolickiego bożego Narodzenia charakteryzuje szybki wzrost notowań akcji na rynku amerykańskim. Inwestorzy po obu stronach Atlantyku nazywali to zjawisko “świąteczny rajd”, lub “rajd świętego Mikołaja”.

Cóż, w tym roku i naprawdę można liczyć na umiarkowany wzrost na giełdzie w USA w grudniu, jeśli skupić się na wiadomości tło i sytuację z “handlowym rozejmu” USA i Chin. A jeśli opierać się na historyczne dane o dynamice indeksu S&P 500 za 67 lat, to szczególnego wzrostu nie warto czekać, tak samo “rajd” — raczej przesada.

Do porównania wybrano dwa okresy — od początku listopada do końca roku i osobno w grudniu — z 1950 roku na rok 2017. Listopad został włączony do badania, ponieważ rynek jest często zaczyna się rozwijać już na oczekiwaniach “świąteczny rajd”.

Do dynamice amerykańskiego rynku od 1950 do 2018 roku dokładnie pasuje do definicji “stale rosnący”: indeks S&P 500 w 1950 roku był na poziomie 16,68 pkt przeciwko 2790,37 pkt 3 grudnia 2018 roku. Nic dziwnego, że w większości przypadków jest on rósł i na koniec roku.

Jak widać z tabeli, sumaryczny wzrost indeksu za dwa ostatnie miesiące roku są zazwyczaj wyższe, niż jeden grudzień. Ciekawostką jest fakt, że w tym roku w okresie od 1 listopada do 3 grudnia indeks S&P 500 już dodałbym 3,83% powyżej średniej z ostatnich dwóch miesięcy za 67 lat.

Oczywiście, statystyki za ostatnie lata nie gwarantuje tę lub inną dynamikę rynków, ale może dać informacje do refleksji. Tak, w tym roku, aby powrócić do średniej historycznej wartości, charakterystyczny listopada-grudnia, indeks S&P 500 trzeba nieco zmniejszyć, a nie rosnąć, jak na to liczą świadkowie bożego narodzenia rajd.

Powody do optymizmu

Jednak nie można nazwać co najmniej dwa powody dla wzrostu notowań akcji pod koniec roku: dobre wieści z pól szczytu G20 w Argentynie i “efekt niskiej bazy” po jesiennej korekcie.

Na podstawie wyników obrad szczytu stało się jasne, że zaostrzają wojny handlowej między USA i Chinami w styczniu 2019 roku nie będzie. To spowodowało wzrost nastrojów uczestników rynku już na pierwszej sesji w grudniu.

Pod “efektem niskiej bazy” oznacza przywracanie amerykańskiego rynku po niedawnej korekcie. Z tego punktu widzenia potencjał wzrostu jest bardzo duża: maksymalna wartość indeksu S&P 500 na zamknięciu sesji w tym roku wynosiła 2930,75 pkt, podczas gdy 3 grudnia giełdowy wskaźnik zakończył handel na poziomie 2790,37 pozycji, czyli na 4,79% niższe.

Inwestorzy zawsze zwracają uwagę na poprzednie maksimum, jeśli chodzi o poziomach, które są psychologicznie ważne. Obecny rok był dla rynków finansowych jest dość skomplikowane, a przy tym historyczne szczyty na giełdzie w USA zostały osiągnięte właśnie tej jesieni.

Ryzyko, że może wszystko zepsuć

Teraz znów nabiera tempa śledztwo w sprawie interwencji Rosji w wybory prezydenckie w USA i więzi Donalda Trumpa z rosyjską elitą. Niektórzy analitycy mówią o wysokie prawdopodobieństwo impeachmentu, zwracając uwagę na fałszywe zeznania byłego adwokata Trumpa.

Spekulować na temat prawdopodobieństwa takiego wyniku zdarzeń na razie nie ma sensu, ale jeśli rynki zaczną zakładać podobne obawy ceny aktywów, akcji mogą okazać się pod poważną presją. Przecież inwestorzy w każdej dziwnej sytuacji zaczynają się od najbardziej ryzykownych papierów wartościowych.

Portfolio podejście

Inwestorów ma sens budować strategię w przeliczeniu na umiarkowany wzrost amerykańskiego rynku akcji do końca tego roku. W zasadzie, strategia handlowa nie może różnić się od regularnych, wybranego na ten rok. Najważniejsze jest zrozumieć, w jaki sposób są kontrolowane ryzyko: za pomocą wniosków na sprzedaż, po osiągnięciu określonych poziomów cenowych (stop-loss), zwiększenia udziału środków pieniężnych na zakup papierów wartościowych na bardziej interesujące ceny lub dywersyfikacji według klas aktywów.

Motorem wzrostu na rynku amerykańskim w ostatnich latach występowali promocji firm high-tech, są najmocniej i скорректировались tej jesieni. Ale ja bym nie stał się wydzielać poszczególne branży do udziału w ewentualnym “noworocznym rajdzie”. W końcu, modne trendy na rynkach często się zmieniają, dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby dobrać papieru, które są interesujące dla inwestorów nie tylko ze względu na oczekiwania silnego wzrostu gospodarczego i bezchmurnego przyszłości ich emitentów.