Jak rozpoczął się boom na fintech i co ma z nim wspólnego inflacja?

0
39

Prywatne fintechy odnotowały rekordowe wzrosty w pierwszej połowie 2021 roku – na rynku europejskim pojawiło się co najmniej dziewięć finansowych „jednorożców”, a co piąty dolar jest inwestowany w fintechy. W Rosji analitycy Sova Capital odnotowują perspektywy podwyżki cen fintech przez Yandex, który sfinalizował transakcję zakupu akcji banku Acropolis 0

Rozpoczynając projekt Revolut, Nikołaj Storoński szukał pieniędzy na uruchomienie wśród swoich przyjaciół z Phystech. A w lipcu 2021 roku jego firma stała się najdroższym startupem fintechowym w Wielkiej Brytanii: w kolejnej rundzie inwestycji oszacowano ją na 33 miliardy dolarów, czyli sześć razy więcej niż półtora roku temu, kiedy Revolut wyceniany był na dolary. 5,5 miliarda.

< p>A Revolut nie jest sam. Najdroższym startupem fintechowym w Europie jest szwedzki serwis ratalny Klarna, który na początku czerwca tego roku zebrał 640 mln dolarów, szacunkowo na 45,6 mld dolarów, czyli cztery i pół razy więcej niż w poprzedniej rundzie we wrześniu ubiegłego roku.

W USA są jeszcze droższe fintechy: tutaj najdroższy startup w tej dziedzinie, Stripe, który zajmuje się technologią akceptacji i przetwarzania płatności, „kosztuje” 95 miliardów dolarów.

Stado fintechów

Na świecie jest prawdziwy boom na fintechowe startupy. Na liście 20 największych niepublicznych „jednorożców” na świecie znalazło się osiem firm fintechowych. Tylko w pierwszym kwartale 2021 r. firmy fintechowe na całym świecie pozyskały 22,8 mld dolarów – dwa razy więcej niż w poprzednim kwartale, wynika z materiałów firmy analitycznej CB Insights. W Stanach Zjednoczonych firmy fintech zebrały 12,8 miliarda dolarów w pierwszym kwartale 2021 roku, co stanowi wzrost o 220% w tym samym okresie w 2020 roku, według CB Insights. Średnia wycena 11 największych firm fintechowych w Stanach Zjednoczonych na dzień 8 czerwca 2021 r. według amerykańskiego Forbesa wynosi 19,5 mld USD, czyli dwukrotnie więcej niż średnia z ubiegłego roku.

Amerykański Forbes pisze: w 2020 roku ranking największych startupów fintechowych w Stanach Zjednoczonych podwoił się, a nawet potroił. 20 firm z listy Forbes Fintech 50 to nowicjusze, większość z nich zajmuje się finansami osobistymi. Jedna z takich firm – broker internetowy Robinhood Markets, który 19 lipca złożył papiery wartościowe do IPO do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, maklerzy planują pozyskać ponad 2 miliardy dolarów i oczekują, że wartość rynkowa firmy wzrośnie do 33 miliardów dolarów.< /p> < p> Złóż wniosek o fintech: jak zarabiać na blogerach, streamerach i kurierach

Goldman Sachs w nocie dla inwestorów pisze o boomie w sektorze fintech w Europie – branża przyciągnęła największy udział finansowania venture capital od 2018 roku – ok. 20% całkowitej inwestycji 17,9 mld USD w pierwszym kwartale. W Europie w pierwszym kwartale 2021 roku pojawiło się dziewięć nowych fintechowych „jednorożców” wobec jednego w zeszłym roku (to holenderski startup do integracji płatności Mollie), wynika z majowego raportu banku inwestycyjnego. A ich liczba rośnie – po opublikowaniu raportu holenderski startup Pleo, który produkuje oprogramowanie do zarządzania wydatkami korporacyjnymi za pomocą inteligentnych kart bankowych, 6 czerwca zebrał 150 milionów dolarów i otrzymał szacunkową kwotę 1,7 miliarda dolarów.

Fly w maści

Jest kilka głównych przyczyn tego boomu w fintechach. Pierwsza to pandemia, która przekształciła firmy fintechowe w system obiegu gospodarki post-covid, co pozwoliło im przyciągnąć uwagę inwestorów, mówi Guryanov. Na przykład Stripe obsługuje e-commerce, Marqeta obsługuje usługi dostawy, SynapseFI pozwala bankom na szybsze przejście z offline do online, a Blend pomaga użytkownikom refinansować kredyty hipoteczne.

Drugim powodem sukcesu fintechów jest szybki rozwój rynków detalicznych inwestycji i robodoradztwa – zautomatyzowanych usług zarządzania inwestycjami online, powiedział Loginov.

Analitycy Goldman Sachs w swoim raporcie na temat „europejskiego” fintechu przytaczają kolejny powód rozwoju europejskich firm fintech – uruchomienie europejskiej inicjatywy płatniczej (EPI) – zamiast odmiennych systemów płatności, np. Cartes Bancaires we Francji czy Bancontact w Belgii pojawiła się jedna karta z cyfrowym portfelem, z którego można korzystać w całej Europie. Ponadto władze UE przyjęły drugą dyrektywę dotyczącą dostawców usług płatniczych, która umożliwia bankom i dostawcom zewnętrznym, za zgodą klientów, wymianę informacji finansowych i usług drogą elektroniczną.

“ Rubel zainwestowany w cyfryzację teraz da trzy ruble jutro, a czasem nawet dzisiaj ”: Igor Kalganov o cyfryzacji banków

„Od czasu globalnego kryzysu finansowego świat utknął w reżimie chronicznej supermiękkiej polityki pieniężnej. Ten przepływ tanich pieniędzy jest w dużej mierze pochłaniany przez instytucje finansowe, które muszą gdzieś zainwestować te pieniądze. Ponieważ obligacje oferują skromne zyski, a akcje publiczne są bardzo hojnie wycenione, istnieje zapotrzebowanie na egzotyczne opcje zarobkowe, w tym alternatywne aktywa (zwłaszcza venture capital i private equity). Mówiąc prościej, warunkowy gigantyczny fundusz emerytalny, który w 2005 roku znajdował się w portfelach obligacji i akcji notowanych na giełdzie w stosunku 60% i 40%, zaczął aktywnie kierować znaczną część swoich środków do funduszy venture ”, mówi Jewgienij Szatow, partner w Capital Lab. „Przy wszystkich zmianach technologicznych, które zaszły, po prostu nie ma nieskończonej liczby modeli biznesowych, które wchłoną wszystkie te pieniądze. Pojawia się kilkadziesiąt, a nawet setki i tysiące firm, które są liderami w swoich sektorach, a cały ocean istniejącej płynności walczy o możliwość zdobycia udziałów w tych firmach. W rzeczywistości to tylko inflacja” – dodaje mucha w maści.

A co z Rosją?

Yandex właśnie sfinalizował umowę kupna Acropolis Bank i zamierza zbudować w sobie pion fintechowy. Jego stworzenie sprawi, że ekosystem Yandex stanie się bardziej integralny, zwiększy lojalność użytkowników, a także stanie się bodźcem dla ceny akcji firmy, piszą analitycy Sova Capital. Teraz Yandex jest wart 5,1 miliarda dolarów, rok temu – 4 miliardy dolarów.Ale kapitalizacja najbardziej kultowego rosyjskiego fintechu – Tinkoff – prawie czterokrotnie wzrosła w ciągu roku – z 1,7 miliarda dolarów do 6,5 miliarda dolarów.Ale tam nic więcej w Rosji nie jest szczególnie wybitnym fintechem na rynku.

Partner Sequoia Capital George Robson – Forbes: „Rosja ma niesamowite talenty techniczne”

Stan sektora venture capital w Rosji jest raczej słaby, a rolę inwestorów z reguły odgrywają podziały venture większych grup państwowych, quasi-państwowych i oligarchicznych w celu wypełnienia mandatu – zainwestować gdzieś pieniądze, Szatow powiedziany. Według niego w Rosji podejmowane są próby konsolidacji głównych nisz wokół dwóch lub trzech holdingów, takich jak Sbierbank, Yandex i Tinkoff. „Przynajmniej w pierwszym przypadku trudno powiedzieć, że wizja zespołu German Gref jest oznaką tworzenia zdrowego, stabilnego i zintegrowanego w skali międzynarodowej ekosystemu venture capital. Na przykład do Revolut Softbank uzyskał dostęp za pośrednictwem gigantycznego funduszu Vision Fund. Trudno sobie wyobrazić, żeby takiemu funduszowi władze pozwoliły zainwestować w startup o dużym potencjale w Rosji – mówi. W Rosji transakcje z najbardziej obiecującymi firmami są realizowane głównie przez wewnętrzne zespoły dużych quasi-państwowych konglomeratów, w tym Sbierbank, Mail.ru i Yandex.