Recenzja filmu Jumanji: The Next Level / “Jumanji”: Nowy poziom”

0
919

$962 mln – tyle zebrał w światowym box office na zrootowanym serii Jumanji, wydany w 2017 r. Jumanji: Welcome to the Jungle. W Columbia Pictures rozsądnie postanowił, że żelazo warto kuć, póki gorące, i zarezerwowane ten sam Jake ‘ owi Кэздану sequel z tymi samymi aktorami, plus kilka nowych, dość nietypowymi postaciami, które jednak okazały się bardzo nie na miejscu i nawet dodał do tego w ogóle powierzchniowe filmu pewną głębię.

Jumanji: The Next Level / “Jumanji”: Nowy poziom”

Gatunek przygody
Reżyser Jake Кэздан
W rolach Dwayne Johnson (Смолдер Брэйвестоун), Danny De Vito (Eddie Gilpin), Jack Black (profesor Sheldon Oberon), Сер’Dariusz Blaine (Anthony “Фридж” Johnson), Kevin Hart (Franklin Finbar), Danny Glover (Milo Walker), Karen Gillan (Ruby Roundhouse), Morgan Turner (Marzec Кэпли), Nick Jonas (Jefferson Макдона), Colin Hanks (Alex Врик), Аквафина (Min Fleetwood), Alex Вульфф (Spencer Gilpin), Madison Iceman (Bethany Walker) itp.
Studio Columbia Pictures, Sony Pictures
Rok produkcji 2019
Strona IMDb

Więc zrobili to po raz czwarty. Jak możemy zauważyć w finale Jumanji: Welcome to the Jungle, gra-pułapka wcale nie była zniszczona i spokojnie leży w piwnicy domu Spencer Гилпина, czekając na nowych ofiar. Kto by pomyślał, że ci sami bohaterowie, którzy przysięgali, że nigdy w życiu nie zbliżać się do “Jumanji”, ponownie udadzą się w grę, tym bardziej z własnej woli. To tylko tym razem Jumanji ciosem ze sobą dwóch nowych “graczy” – Eddie, взбалмошного dziadka Spencera (Danny De Vito) i jego starego przyjaciela Milo Walker (Danny Glover), z którym Eddie pokłócił się wiele lat temu. Starcy-bandyci, спутавшие młodzieży wszystkie karty, zajmując ciała znanych im awatarów, wnieśli do filmu nie tylko nową porcję humoru, zorientowanych na bardziej dorosłą publiczność, ale i pozwoliły autorom obrazy podnieść kilka ważnych tematów.

Z punktu widzenia historii i tematyki Jumanji: The Next Level powtarza nie tylko poprzednią taśmę serii, Jumanji: Welcome to the Jungle, ale i oryginalny film 1995 r. z Robinem Williamsem. Bohaterowie muszą przejść szereg badań, aby zrozumieć na tyle prawd – przyjaciele są w tarapatach, wzajemną pomoc rozwiązuje większość problemów, ważne jest, aby być w stanie pokonać swoje lęki itp. Przez ostatnie 24 lata te prawdy nie są mniej uniwersalne.

1 1 1

Udział Danny De Vito i Danny Гловера, samych w sobie bardzo dobrych aktorów komediowych, pozwoliło autorom dodać do filmu… temat nieuchronności śmierci, dość nieoczekiwane w młodzieżowej komedii. Postacie De Vito i Гловера wiele mówią o przeżytych latach, powtarzając jak refren maksymę o tym, że “starość nie radość”, a w finale obrazy i w ogóle przypominają widzom o kruchości każdego z nas i trzeba cieszyć się każdą прожитому dnia. I muszę powiedzieć, te dialogi i w ogóle ta tematyka nie wygląda w rozrywki Jumanji: The Next Level obcymi.

1 1 1

Wstawek instrumentów dętych specyfiki gier wideo i zrozumiałych dla graczy żartów w sequelu stało się o wiele mniej, jak i mniej popularnych w ostatnim czasie odniesień do 80. latach ubiegłego stulecia. Ich miejsce zajął bardziej uniwersalny humor. Czasomierz action-scen nie zmienił się bardzo, ale szczególnie oryginalne ich nie można nazwać. To tradycyjnie kilka odcinków z niebezpiecznymi zwierzętami plus parę walk z NPC-ludźmi, a naprawdę masowym okazało się tylko końcowa bitwa.

1 1 1

I choć Jumanji: The Next Level nie stał się dla franczyzy nowym poziomie, to nadal niezła akcja/komedia, główną atrakcją dla widzów w której są aktorzy. Dwayne “the Rock” Johnson wcale nie bez powodu już w tym roku zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najlepiej opłacanych artystów. Jest nie tylko dużo zarabia dla siebie, ale i dla firm, które są inwestowane w filmy z jego udziałem. Można ile się chce żartować o актерском talent “Skały”, ale widzowie idą na jego filmy, a to znaczy, że go będą robić jeszcze częściej.

1 1 1

Osobiście dla mnie o wiele bardziej istotne było pojawienie się w tym filmie De Vito i Гловера. Miło, że starców jeszcze kręcą i że wciąż można ustawić na ekranie upał. Niech i omawiając takie nie są śmieszne tematy. Jednak, jak pokazuje ten sam The Kominsky Method, drugi sezon, który, nawiasem mówiąc, wyszedł w końcu listopada, nawet najbardziej nieprzyjemnych rzeczach można mówić z humorem.

1 1 1

W ogóle, jeśli podoba ci się Jumanji: Welcome to the Jungle, prawdopodobnie dokładnie tak samo spodoba i Jumanji: The Next Level. Miłego oglądania.