Recenzja filmu “Gra z ogniem” / Burn

0
134

“Gra z ogniem” (Burn) – thriller o tym, że ofiara może stać się prześladowcą. Film dziwny sposób rozwija tę myśl, oferując widzom oglądać całodobowej sos, który niedługo zamieni się w miejsce zbrodni.

“Gra z ogniem” / Burn

Gatunek thriller
Reżyser Mike Gan
W rolach Tilda Кобэм-Hervey (Melinda), Sookie Waterhouse (Sheila), Josh Hutcherson (Billy), Shiloh Fernandez (Perry), Harry Sham (oficer Liu), Winter-Czy Holland (Daryl), itp.
Firmy Yale Productions, Gra W Klasy Pictures, Film Entertainment Mode
Rok produkcji 2019
Strona IMDb

Okresowo wytwórni filmowej kręcą filmy, których akcja dzieje się w jednym miejscu. Zazwyczaj jest to psychologiczny thriller z niezmiennym ilością postaci, stopniowo schodzących z umysłu od konkretnej sytuacji.

Taki format może stać się doskonałym rozwiązaniem dla debiutu w wielkim kinie. Reżyserowi nie trzeba wydawać dużych budżetów na strzelanie, a do tego nie trzeba się martwić o tłumu i wszechstronności tylnych planów. Ale nawet najbardziej uproszczone zadanie można nie zdać prosty skrypt. Dokładnie tak się stało w reżyserii Mike ‘ a Ghana, który postanowił экранизировать придуманную im historię. Do tego Gang zajmował załączeniem jednego z odcinków horror-serialu “Naprzeciw ciemności” (Into the Dark), ale z tego doświadczenia okazało się mało do pracy w fabularnym filmie.

1 1

Akcja filmu “Gra z ogniem” dzieje się w nocy na przydrożnej stacji benzynowej. Tam pracuje sympatyczny i trochę nieśmiała dziewczyna o imieniu Melinda. Ona jest zbyt покладистой, dlatego czasami zgadza się spełnić czyjejś pracy i nie zawsze może oprzeć się jego atak ze strony jej koledzy Sheili. Istnieją Melinda coś dziwnego, czego zazwyczaj nie zauważają inni ludzie. I to wcale nie skromność. Czasami potajemnie fotografuje policjanta, który wchodzi do sklepu w czasie dyżuru, i celowo parzy ręce gorącą kawę. Pewnego dnia podczas zmiany Melindy i Sheili na stacji benzynowej przychodzi mężczyzna, który wymaga oddać mu zawartość kasy. Ścigają go, więc sprawca chce zabrać pieniądze i jak najszybciej się stąd daleko. Na tym historia mogłaby się zakończyć, ale Melinda nagle zaczyna pomagać nieznajomego i wyraża chęć wyjechać razem z nim.

W istocie, jest to historia o postaci Melindy, w którym kryje się tak wiele nierozwiązanych problemów i pragnień, co w pewnych okolicznościach może stać się niebezpieczna dla otoczenia. Niemal natychmiast (reżyser robi to w początkowej scenie), to staje się jasne, że “Gra z ogniem” – to film, w którym ofiary trzeba zmienić zasady gry.

1 1

Najwyraźniej film zastanawiałem się jak thriller, w którym napięcie rośnie z każdą minutą. Niestety, w rzeczywistości, niepokojącej atmosfery pojawia się pod koniec “zabawy z ogniem”, kiedy wszystkie wątki fabuły stopniowo są tkane razem i przewidywalny, nie wróżą nic dobrego dla tych, którzy znaleźli się na stacji benzynowej.

Do tego, jako kulminacja wejdzie w życie, scenariusz zaskakuje zaciśniętymi dialog, słuchać które naprawdę bardzo nudne. Jeszcze scenarzysta-reżyser próbuje szokować zachowanie głównego bohatera, czasami wchodząc aż za daleko. Zamiast tego, aby ujawnić charakter Melindy, twórca filmu daje jej jeszcze duże troski. Okazuje się odpychający widok z nieprzyjemnymi wspomnieniami, które i tak nie mogą na długo pozostać w pamięci w życie swojej pustki, a także tego, że widz z każdym kręgiem zainteresowań z pewnością widział низкобюджетные filmy lepsze.

Prawdopodobnie przyciągnąć do oglądania obrazu powinien był Josh Hutcherson, który wraz z Jennifer Lawrence grał główne role we wszystkich częściach “igrzysk śmierci” (The Hunger Games). W nowym thrillerze w nim zobaczyli włamywacza, który mocno pomylił się z wyborem tankowania (dokładnie tak samo Hutcherson pomylił się z wyborem filmu).

1 1

Postać надменной Sheili dostała Sookie Waterhouse, wcześniej pojawiły się w filmie “Duma i uprzedzenie i zombie” (Pride and Prejudice and Zombies), “Duplikat” (Jonathan).

A najważniejszą zagadkę filmu — Melindzie, zagrała Tilda Кобэм-Hervey, która zagrała w filmie “Hotel Mumbai” (Hotel Mumbai). Aktorka starała się ukazać jednocześnie skromnego, przerażający i odpychającego postaci. I to mogłoby się udać, gdyby film był bardziej udany scenariusz.

Czasami na duże ekrany trafiają szalone filmy, które w zasadzie można oglądać tylko po to, żeby się odprężyć. Ale i w nich musi być coś, zdolne utrzymać uwagę. “Gra z ogniem” radzi sobie z tym zadaniem dość powierzchownie, stając się ciekawą dopiero w ostatnich scenach. Ogólnie rzecz biorąc, obraz jest bardzo przewidywalne i nijaki.