Recenzja filmu Maleficent: Mistress of Evil / “Малефисента: Pani ciemności” / “Чаклунка: Володарка ciemności”

0
190

Maleficent: Mistress of Evil, sequel Maleficent (2014), który tym razem ma niewiele wspólnego jak z kreskówki Sleeping Beauty (1959), jak i z oryginalnej baśni Charlesa Perrault, warto obejrzeć tylko dla aktorek. Angelina Jolie, Michelle Pfeiffer i elle Fanning stanowią na tyle samowystarczalne trio, że aktorzy-mężczyźni po prostu zgubić się na ich tle.

Maleficent: Mistress of Evil / “Малефисента: Pani ciemności” / “Чаклунка: Володарка ciemności”

Gatunek fantasy
Reżyser Хоаким Роннинг
W rolach Angelina Jolie (Малефисента), elle Fanning (Aurora), Michelle Pfeiffer (królowa Ингрит), Ed Скрейн (Борра), Sam Riley (Диаваль), Harris Dickinson (książę Filip), Chiwetel Ejiofor (Коналл), Robert Линдсай (król jan), Jenn Murray (Gerd) i innych.
Studio Walt Disney Studios
Rok produkcji 2019
Strona IMDb

Oryginalna Maleficent (2014) stała się drugim, po Alice in Wonderland (2010), wykonanych w XXI wieku gry kontynuacja klasycznych kreskówek Disneya. Pierwsza próba, warunkowa pierwsza faza Disney ‘ s live-action/CGI Universe, obejmująca The Jungle Book (1994), 101 Dalmatyńczyki (1996) i 102 Dalmatyńczyki (2000), nie była tak pomyślna w handlowym planie, tak że Disney zajęło 10 lat, aby zdecydować się na drugie podejście.

I nowe adaptacji bajki z żywymi aktorami, co się nazywa strzał. Alice in Wonderland (2010) zebrała w kasie $1,025 mld i otrzymała Oscara za najlepszą pracę artysty-постановщика; pierwsza Maleficent (2014) zarobiła $758,5 mln i była nominowana do Oscara za najlepsze kostiumy; Cinderella (2015) otrzymała “tylko” $543,5 mln i odbyły się bez wzmianki w short-arkuszu Akademii; szczerze słaba The Jungle Book (2016) – $966,6 mln i Oscara za najlepsze efekty wizualne; Beauty and the Beast (2017) – $1,264 mld i nominacji na “Oskary” za najlepszą pracę artysty-постановщика i najlepsze kostiumy.

Сбойнули chyba, że dobrze, bardzo zły Alice Through the Looking Glass (2016), nominowany raz na trzy “Złote maliny” i wydaje się, że tak i nie отбивший swój budżet, i bardzo нишевый Christopher Robin (2018), окупившийся stretch.

U czterech samo (Disney wyraźnie idzie na rekord!) “na żywo” filmów 2019 r. więcej niż dobrze. The Lion King zebrał już $1,650 mld, Aladdin przyniósł studia $1,051 mld, a nawet szczerze dziwny Dumbo udało się odzyskać produkcji. Nie ma wątpliwości, że Maleficent: Mistress of Evil zarobi więcej części pierwszej, gdzieś w okolicach 1 mld$, i stanie się najbardziej kasowym filmem Angeliny Jolie.

Wszystkie te liczby nie powinny was przekonać, że wszystko киноадаптации kreskówek Disney jednoznacznie dobre, ale oczywiste jest, że podobają się publiczności, przynoszą dobre pieniądze (i to jeszcze nie dotykał tematu мерчандайза) i Disney będzie robić takie zdjęcia. Na razie wiadomo o trzech przyszłych wydaniach: Mulan (2020), Lady and the Tramp (2019) (wyłącznie dla стримингового serwisu Disney+) i Cruella (2021). Plus bez dat na razie pozostają kinowej wersji The Little Mermaid The Jungle Book 2, Snow White and the Seven Dwarfs, Godmothered (kolejna adaptacja Cinderella), Peter Pan, The Sword in the Stone, The Hunchback of Notre Dame, Lilo & Stitch, Pinocchio i Rose Red (to siostra Śnieżki z Snow White and the Seven Dwarfs).

Ale wracając do Maleficent: Mistress of Evil, jednak nie mówimy tu o biznesie Disney (chociaż jest to bardzo ciekawe), a o filmie. Tak więc, po wydarzeniach z pierwszego filmu minęło pięć lat. Малефисента mieszka na wygnaniu, ostro przeżywając to, że ludzka pogłoski (w rzeczywistości dobrze zaplanowana wroga propaganda) zrobiła się z niej prawdziwa bestia; Aurora jak umie rządzi królestwem взбалмошных magicznych stworzeń; a nieszczęsny książę, pocałunek, którego nie zadziałał w pierwszym filmie, nie odważą się zrobić dziewczynie ofertę. Ale w końcu to długo wyczekiwane wydarzenie zdarza się, i Aurora, w towarzystwie Малефисенты, wyrusza w odwiedziny do rodziców pana młodego. Oczywiście, dobrym ta wizyta nie skończy.

Jeśli pierwsza Maleficent w alegorycznej formie omawiała temat przemocy seksualnej, to w Maleficent: Mistress of Evil autorzy postanowili wziąć nieco mniej dotkliwy temat – konflikt między teściową i teściową za prawo do dysponowania na weselu. Nie, nie żartuję. Chociaż istnieją pewne próby mówić o nietolerancji rasowej i powtarzający się refren całkowicie bezzębny левацкий slogan “za pokój na świecie i za wszystkie dobre przeciwko wszystkim złego”, głównym tematem filmu jest konflikt rodziców pana młodego i panny młodej, no i przy okazji relacji teściowej i synowej.

Tak, jeśli ktoś zapomniał, temat relacji teściowej i synowej była jedną z najważniejszych w baśni Charlesa Perrault (gdzie, nawiasem mówiąc, nie było żadnego пробуждающего pocałunku), ale w киноадаптации Disney ona ma jakiś dziwny rozwój. Mam wrażenie, że królowa Ингрит i Малефисента вцепились sobie nawzajem włosy w wielkim salonie, nie podzielenie suknia ślubna lub nie doszedłszy do porozumienia na temat tego, gdzie młodzi będą mieszkać po ślubie. Zresztą, nie spodziewaliśmy się, że autorzy zdecydowali się pokazać людоедские zabawy teściowej z oryginalnej bajki.

Ostatecznie konfrontacja dwóch mamo przekłada się na otwartą wojnę z użyciem lotnictwa (!) i broni masowego rażenia, gazowymi komorami i holokaustem magicznych istot. Wręcz ci zamieszek CGI w duchu The Lord of the Rings. Wygląda świetnie, tylko sensu w tym wszystkim trochę. A już to, że do zakończenia wzajemnej rzezi dwóch narodów wystarczy “po prostu przestać strzelać”, wygląda absolutnie издевательски i głupie. Tak, niech po prostu uścisnąć sobie ręce nad trupami pięć sekund temu rozszarpanych na strzępy żołnierzy lub w obozie dla wróżek, gdzie wszystko jest zasypane ich превратившимися w popiół ciałami. Podaję ci rękę i chodźmy na wesele, gdzie tylko że gotowe zerwać sobie nawzajem gardła ludzie i wróżki zaczną flirtować ze sobą. Właśnie tak to wszystko działa.

Maleficent: Mistress of Evil to film z Angelina Jolie, Michelle Pfeiffer i elle Fanning, reszta obsady, zwłaszcza mężczyźni, tutaj w roli statystów. Jak to wyróżnia się z szarej masy, chyba że Sam Riley (Диаваль), ale szczerze mało czasu ekranowego. Książę Phillip (Harris Dickinson) i król John (Robert Линдсай) — na rzadkość przejściowe i nijaki postacie. Angelina Jolie nie jest tak dużo zrobiłam w ostatnim czasie, tak, że jej powrót na duże ekrany są mile widziane, tym bardziej, że rola Малефисенты jej cholernie idzie. Charakterystyczne cechy twarzy Jolie, podkreślone makijażem, sprawiają, że naprawdę podobna do ptaka – kruche, ранимую, ale śmiertelnie niebezpieczną ptaka. Biorąc pod uwagę finał filmu, to podobieństwo teraz już zupełnie uzasadnione.

Co do Michelle Pfeiffer, to aktorka, wygląda na to, ponownie na szczyt popularności. Where Is Kyra? (2017), Murder on the Orient Express (2017), Ant-Man and the Wasp (2018), Avengers: Endgame (2018) i teraz Maleficent: Mistress of Evil. Wydaje się, że Pfeiffer jeszcze nigdy nie było tak kasowych filmów. I chociaż od czasów Lady-jastrząb minęły już 34 lata (!), Michelle Pfeiffer wciąż piękna i… majestatyczny. I rola silnej woli i potężnej królowej Ингритт pasuje jej idealnie. Elle Fanning trochę ginie na tle tak silnych aktorek, ale tutaj wina i scenariusz, według którego Aurora w pierwszej połowie filmu — po prostu ослепленная miłością głupia.

Poza trio wspaniałych aktorek, oglądać Maleficent: Mistress of Evil warto z CGI. Disney w dalszym ciągu do poprawy technologii, czasami otwarcie plasując się niektórych efektów, pokazując szczególnie żywe sceny, w slo-mo. Jednak specjaliści CGI stworzyli naprawdę bardzo jasny батальное płótno, które chce się oglądać w zwolnionym tempie. Pochwały godne i praca concept artystów, którym udało się wymyślić naprawdę żywe i niezapomniane magiczne stworzenia. Nawiasem mówiąc, ja bym nie chciał od filmu z jednymi tylko magicznymi stworzeniami i zupełnie bez ludzi.

Maleficent: Mistress of Evil trudno nazwać киношедевром. Fabuła i dialogi tutaj szczerze słabe, aktorki takiego kalibru jak Angelina Jolie i Michelle Pfeiffer wyraźnie zasłużyliśmy historii ciekawsze zajęcia, ale… Druga Maleficent – to bardzo jasny, film, ze świetnymi efektami specjalnymi, kolorowymi postaciami i dobrymi aktorami. Na niego na pewno warto zabrać dziecko 10-14 lat. Zresztą, rodzice na pewno też ucieszy spotkanie z aktorkami ich młodości.