Bloodstained: Ritual of the Night — tym razem bez wampirów

0
205

Gatunek метроидвания teraz, może i przeżywa nie najlepsze czasy, ale jeśli sam Koji Igarashi chcesz robić ideową dziedziczkę Symphony of the Night, to fani zadają jedno pytanie tylko — gdzie wrzucać pieniądze. Na rozwój Bloodstained: Ritual of the Night ojciec chrzestny serii Castlevania prosił tylko 500 tysięcy dolarów, a zebrał 11 razy więcej, ale to, czy udało mu się spełnić oczekiwania fanów wpadki rodziny Бельмонтов?

Bloodstained: Ritual of the Night

GatunekMetroidvania
PlatformyPlayStation 4/Xbox One/PC/Nintendo Switch
TwórcyArtPlay, DICO
Wydawca505 Games
Strona, Steam

Powiedzieć, że Bloodstained zainspirowany Symphony of the Night — to nie powiedzieć nic, gry są bardzo podobne, tylko zamiast wampirów tutaj demony, a zamiast Алукарда dziewczyna Miriam, черпающая swoją niezwykłą siłę z wszczepiony sztuczny rozrusznik w jej ciało kryształów — wynik eksperymentów tutejszych alchemików, którzy uprawiali podobnych Miriam dzieci w celu ich późniejszego złożenia ich w ofierze. W wyniku tego krwawego rytuału powinny były pojawić demoniczne wrota — alchemicy byli pewni, że, pozwalając w świat demonów, będą mogli odzyskać пошатнувшееся był skutek. Dziewczyny uratowało to, że na krótko przed ofiary zapadła w sen letargiczny (tak, fabuła nie jest mocną strona Bloodstained). Budząc się po dziesięciu latach, Miriam odkrywa, że gildia alchemików rozwiązana, demony spokojnie swagger po okolicy, a kieruje nimi, sądząc, jej długoletni przyjaciel z dzieciństwa.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

No a dalej wydarzenia potoczyły się w najlepszych tradycji gatunku — Miriam trafia w хитросплетение pokoi, korytarzy i lochów gotyckiego zamku, natrafia na zamknięte od czasu do czasu drzwi i przejścia, zajmuje się kłaść zgodnie z prawami gatunku бектрекингом. Potwory bywają wzbudzeni, warto bohaterowi wyjść poza strefę, szefowie nie chcą się poddać, dopóki gracz nie заучит forma ich zachowania, a jasne wskazówki co do tego, gdzie bohaterowi przejść dalej, brakuje. Nigdzie nie zniknęły elementy fabularne, nieskomplikowane zadania poboczne i zbieranie sprzętu.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Zwykli wrogowie szczególnym umysł nie różnią się i zachowują się wyłącznie w ramach ustalonego wzoru, jak w latach dziewięćdziesiątych, ale to nie znaczy, że nie stanowią one zagrożenia: pochopna i nieostrożny gracz ryzykuje się do szefa dostać dość niechlujnym i bez rezerwy healing potions, która w Bloodstained kosztuje nieprzyzwoicie drogie. Dobra funduszy na killing demonicznej zarazy w grze idzie w dziesiątki. Tu i pistolety z różnymi rodzajami amunicji, szybkie sztylety i krótkie miecze, powolne dwuręczne miecze i maczugi, włócznie, a jeszcze magiczne kryształy, nadające jezusowi Miriam możliwością wezwania pomocników, produkować we wrogów różne magiczne pociski, tworzyć bariery ochronne, zmieniać swój wygląd, aktywuje nowe zestawy umiejętności, i tak dalej. Kryształy są produkowane z potworów, więc przygotujcie się wielokrotnie “restart” miejsca, w nadziei, że teraz to na pewno odpowiedni kamień spadnie. Oprócz praktycznego zastosowania, kryształy można i trzeba sprzedawać — są one drogie, a z pieniędzmi w grze problem, złoto zużywa się szybciej, niż zdążysz go zdobyć.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Oprócz zwykłej zbroi, hełmów i biżuterii, za ustawienia bohaterki odpowiadają różne dania, które dobrze byłoby zjeść, zanim wyruszysz do zniszczenia demonów. Przepisy i większość składników trzeba szukać w zamku, ale coś, co można kupić lub wyhodować na pobliskim polu. Nie zabiorą innowacja, oczywiście, ale dziękuję.

Jak przystało na метроидваниях, Miriam nie jeden koło намотает po zamku w poszukiwaniu przedmiotu lub umiejętności, pozwalającego otworzyć niedostępne póki co strefę. Ponieważ wyraźnych wskazówek, gdzie szukać środek do pokonania został zarejestrowany na drodze przeszkody, w grze nie zawiera, обшаривать przypada każdy zakamarek. Tu nie zbędna byłaby możliwość zostawić na mapie jakieś znaczniki, które wyraźnie przekazać kontekst — niebezpieczeństwo, tajemnica pokoju, niedostępna, powiedzmy, bez podwójnego skoku, i tak dalej, ale niestety, oznaczenia w grze tylko jednego typu i dlatego nie ma sensu w nich nie ma. Muszą albo zapamiętać, albo użyć notatnik i ołówek. Old school, jak-w żaden sposób.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

Gra wygląda nieźle, objawia się negatywna reakcja publiczności na pierwsze wideo z rozgrywki. Deweloperzy wtedy postanowił przenieść datę premiery aby móc poprawić obraz. Wynik jest do przyjęcia, mam pretensje tylko do tego, że postacie “żyją” oddzielnie od otoczenia i okropnie wyglądają w scenach dialogowych. No i, być może, artyści trochę przesadziliśmy z вырвиглазным blaskiem złoceń: czasami można odnieść wrażenie, że zamiast mrocznego, gotyckiego zamku Miriam znalazła się w boudoir Nadziei Кадышевой lub jadalni Wiktora Pszonki.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

A oto do rozgrywki mam więcej pytań, szczególnie do pierwszej trzeciej. Nawet jeśli zamknąć oczy na który wywołuje ziewanie ocznych i nie jest najbardziej czułe sterowanie (powiedzmy, że tutejsze zadawanie ciosów w skoku zachwytu u mnie nie powoduje), to pozostaną jeszcze kilku pierwszych bossów, poziom trudności walk, z których nie wynika z cech ich mechaniki, a szczerze złym геймдизайном. Pamiętaj, jak wszystkie skrytykował Dark Souls 2 za to, że szefowie tam potrafili zmienić kierunek i rodzaj wpływu na środku, przerywania animacji poprzedniego? I tu jest to samo, i przy tym bossów są “martwe strefy”, pozwalające atakować ich, pozostając w stosunku bezpieczeństwa. Zresztą, odnosi się to tylko do początkowych bossów, w przyszłości sytuacja jest usuwana.

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1

U Bloodstained: Ritual of the Night szybko i zasłużenie powstała armia fanów, jednak jeśli czekali na drugą Symphony of the Night, to szybko cię zdenerwować, cudu u Igarashi nie wyszło. Bloodstained — to nie więcej niż dobra метроидвания bez roszczeń na культовость. Nie wiemy jak wy, ale my od złomka mimo wszystko spodziewaliśmy się trochę więcej.