Rodzina jubilerów Buccellati o tym, jak zrobić ozdoby фамильными wartościami

0
144


Wszystkie tiara Buccellati wykonują w jednym egzemplarzu. DR

W 2019 roku Domu Buccellati mija sto lat. Są one nadal tworzą swoje “pszczele miodu” złota ręcznie technik Renesansu. Forbes Life Marię Krystynę Буччеллати, rozdział pr i marketingu Buccellati, dlaczego oni to robią?

Sto lat Buccellati pozostaje przedsiębiorstwem rodzinnym, gdzie mistrzowie tworzą ozdoby w stylu mediolańskim renesansu, krzywego, jakby utkany ze złotej koronki, miękkie, lekkie, ruchome, w oryginalnym technice “pszczele miodu”. Według prastarej tradycji biżuteria rzemieślnicy pracują w swoich domowych warsztatach w Mediolanie, i tylko raz w tygodniu przychodzą do biura oddać produktu lub uzyskać nowe zamówienie. Mimo, że Buccellati kupiła międzynarodowa firma z siedzibą w Chinach, a marka otworzył sieć butików na całym świecie, zasady działania pozostały te same, co w Mediolanie Renesansu: na zamówienie ozdoby, utworzone скрупулезным ręcznym trudem.

Teraz w biznesie ośmiu członków rodziny Буччеллати. U steru firmy trzecie pokolenie rodziny, czwarte pomocnikiem. Zgodnie z tradycją, każda kolekcja nosi imię kogoś z rodziny. Na przykład, kolekcja z białego złota z diamentami nazywa Carlotta w imieniu córki Marii Krystyny Буччеллати, szefa departamentu pr i marketingu Buccellati. O tym, jak to jest być Буччеллати w XXI wieku Forbes Life opowiedziała Maria Cristina Буччеллати.

Maria Cristina, powiedz, proszę, jak dziś rozwija rodzinna marka, używasz tradycji w Domu? W czym jest moc swoich tradycji?

Dom opiera się moim dziadkiem Mario Буччеллати w 1919 roku, który zaczynał jako mistrz złotnik, i dał firmy swoje imię i nazwisko. On tworzył dekoracje w stylu mediolańskim Renesansu. Jego biżuteria techniki — chyba najważniejsze bogactwo w Domu, oni wiernie służą nam do tej pory. To humanistyczne podejście, szacunek do człowieka, do przedmiotów otaczających człowieka. To tylko praca ręczna. Każdy ozdoby swoja historia Mario Буччеллати była szczególna klientela. Na przykład, poeta Gabriele d ‘ Annunzio, który zamawiał ozdoby dla siebie i swoich ulubionych kobiet, wiele słynnych śpiewaków i muzyków z La Scala, dla których jubiler tworzył złote i srebrne rzeczy. Wszystkie te rzeczy niepowtarzalne, autorskie, ze swoją historią.

Na przykład, mój ojciec, jubiler, tworzył dekoracje pod wpływem tego pięknego, co go otaczało: piękne kobiety, kwiaty, architektura. Pewnego razu w Wenecji zobaczył na wystawie sklepu biustonosz ozdobiony niesamowite koronką. Od razu wszedł do środka i zażądał biustonosz. Ekspedientka zaczęła wypytywać go, jaki rozmiar nosi jego towarzyszka, jaki kolor woli. “Nie ważne jaki!” — odpowiedział ojciec. Jest już projekt bransoletki, których motywem powtórzyć motyw tej koronki.

Umiejętności — naszą główną wartość, nasz główny atut. To historia jednej dużej rodziny, gdzie już w czwartym pokoleniu potrafią pracować rękami, przekazują tajniki rzemiosła w drodze dziedziczenia. Marka Bucсellati — to historia umiejętności, talentu, doskonałego smaku, historii kultury.

Zachowały się czy w rodzinie rocznika biżuteria? – Nosisz je?

Tak, mamy wiele starych ozdób. Według tradycji przechowujemy ozdoby, które robił mój dziadek, ojciec, niektóre z nich, jak członkowie rodziny otrzymywali w prezencie na chrzciny, na 18-tkę, na znaczące wydarzenia w życiu. U mnie, moich dwóch braci i siostrzenicy duży zbiór rodzinnych biżuterii.

Czy pamięta swoją pierwszą biżuterię?

Pierścień, który wymyślił i sam zrobił dla mnie brat. Miałam dziewięć lat, mu — trzynaście. Po szkole chodził w ювелирную warsztatu i patrzył, jak to się robi. To był srebrny pierścień z moimi inicjałami w środku. Ja do tej pory czasami noszę. Następnie ojciec dał mi wisiorek z białego złota i bransoletka. I pewnego dnia ojciec wręczył mi się bransoletka, stworzony przez jego ojca w latach 1930-tych.

Jak pamiętasz dziadka?

Zmarł, kiedy miałem sześć lat. Ale ja do tej pory go pamiętam. I nadal podstawowe lekcje umiejętności, poczucie rodziny, firmy przekazał mi ojciec. Mała dziewczynka zaczęłam przychodzić do niego do biura i zobacz, jak tam wszystko wygląda. Wtedy zaczęłam się trochę orientować w tym, co jest z biżuterią, centrum biznesowe.

W jakim wieku jesteś sobie sprawę, że chcesz się tym zajmować na poważnie?

Lat w osiem-dziewięć. Kiedy rodzina jubilerów, to zupełnie naturalny wybór — kontynuować rodzinny interes.

Co chcesz zmienić w swojej firmie?

Nic! Teraz firma — część dużej międzynarodowej firmy, z siedzibą w Chinach. Ale w ogóle pracujemy i rozwijamy się tak, jak chcemy. W tym zakresie niewiele się zmieniło. Otworzyliśmy więcej butików na całym świecie. Tradycyjnie robimy ozdoby wysokiej sztuki jubilerskiej i złotniczej Jednocześnie poszerzamy swoją publiczność, tworzymy biżuterię dla młodych, dorywczo dekoracji dla nowej generacji.

Jak wam się ta nowa generacja?

Są bardzo wymagający, wybredna, jeśli coś kupują, to pogrążają się w temacie, wiedzą dokładnie, co dokładnie i dlaczego chcą. Im ważne jest pochodzenie złota, które korzystają z jubilerzy, pochodzenie diamentów — są bardzo политкорректны, bardzo selektywne w wyborze. W sumie, kiedyś wszystko badać i sprawdzać w internecie. Historia marki, historia biżuterii dynastii, tradycji dla nich — nie pusty dźwięk. Często pochodzą one w butiku i wiedzą o Buccellati dosłownie wszystko.

Duch firmy pozostał mediolańskiego? Lub stał się międzynarodowym, uniwersalnym?

Ja bym powiedziała, międzynarodowym. Pięćdziesiąt lat temu otworzyliśmy butik w Ameryce, stając się pierwszym włoskim domem rzemiosła z бутиком w Ameryce. Inna sprawa, że zawsze byliśmy niszowych marką. Ale będziemy starali się rozwijać poza granicami Włoch: w latach 1970-tych mój ojciec otworzył butik w Japonii, a następnie zostały hong Kong, Filipiny. Jesteśmy pionierami w swoim rodzaju.

Dwukrotnie otworzył butik w Nowym Jorku, po raz pierwszy w 1950 i powtarzali otwieranie całkiem niedawno. Po co dwa razy odkrywać Amerykę?

Po raz pierwszy butik otworzył mój dziadek w 1952 roku na Piątej alei. Teraz nasz butik na Madison avenue. Na parterze pokazujemy ozdoby casual, na drugim — wysoka sztuka jubilerska. Jeszcze wyżej jest wyposażona w mały salon, stoją gabloty z srebrem i prowadzi małe biuro.

Czy robicie zbiory specjalne, z uwzględnieniem preferencji klientów z różnych krajów?

Nie. Ani amerykanów, ani dla rosjan, ani dla japończyków. Ale, aby podbić rynek młodzieżowy, możemy lekko zmniejszali rozmiar naszych ozdób. Są lżejsze, łatwiej nosić na co dzień i są nieco tańsze. Ale w sumie nasz styl wszędzie jeden i ten sam. Śledzimy trendów, nie podążamy za modą, tworzymy dekoracje na wieku, które są rozpoznawalne na pierwszy rzut oka. Oto spojrzenie, kolekcja, którą stworzył mój dziadek w latach 1930-tych. Ona wygląda absolutnie nowoczesne.

Na rynek rosyjski u was też drugie przyjście? W Moskwie masz teraz dwa butiku: w ГУМе i na bulwarze twerskim.

Fani naszej marki, pierwsi klienci pojawili się u nas jeszcze w latach 1990-czyli Rosyjscy sportowcy, którzy przyjeżdżali do Paryża na międzynarodowe zawody, zaglądali do naszego butiku.

Czy używasz nowe, niekonwencjonalne materiały?

Tak, na przykład, czarne złoto. Nie lubimy błyszczące złota, gdy wygląda jak drut. Jesteśmy напыляем бриллиантовую puder, umieszczając produkty w specjalnej komory, gdzie ten puder jakby изморозью pokrywa powierzchnie metalowe. Tak osiągamy odcienie żółtego, białego i czarnego złota. W zasadzie tej technologii korzystają zegarmistrzów. Nasi jubilerzy eksperymentował około półtora roku przed rozpoczęciem korzystania z tej techniki. Ale my nadal nie тиражируем te ozdoby setkami, w roku tworzymy nie więcej niż dziesięciu. Nawiasem mówiąc, jest to jeden z najlepiej sprzedających się na rynku rosyjskim.

Jakiej technologii używasz do mocowania opasek-кафф?

To nasze know-how. Bransoletka łączy się w jednolitą całość i nie widać zapięcia. Być może, ten sekret wynalazł jeszcze mój dziadek — widzę ten typ mocowania na naszych bransoletkach z wczesnego dzieciństwa.

Jak często do ciebie napływają zamówienia na tiara?

Wcześniej tradycyjnie robili jedną diadem w roku. Ale teraz częściej — kobiety ponownie gotowe do noszenia różne ozdoby. Szczególnie w Chinach, gdzie wydaje się, że każda panna młoda chce wyjść za mąż z tiarą. Do tego, jak ta moda przejęły Chiny, robiliśmy tiara z różowe i niebieskie szafiry do tajskich klientek. Teraz mamy szczególny, ślubne kolekcja, w skład której wchodzą i tiara w tym. Nasze ślubne tiara działają jak transformers, są one łatwo zamieniają się w naszyjnik.

Kto pierwszy zaczął robić tiara w rodzinie Буччеллати?

Dziadek. Stworzył dwie lub trzy, o ile wiemy. Jedną z nich — dla królowej Włoch. Dwie tiara jego pracy są teraz w naszej rodzinnej kolekcji.

Ile przedmiotów w kolekcji rodzinnej teraz?

Około pięćdziesięciu. Jesteśmy выкупаем vintage, biżuteria dla naszego muzeum. Ale nigdy nie тиражируем ozdoby, nie robimy kopii. Każda tiara, na przykład, tworzona jest w jednym egzemplarzu.

Czym zajmuje się fundacja Buccellati?

Organizują wystawy Buccellati głównie we Włoszech, w palazzo Pitti we Florencji, Turynie, Wenecji. I są one odpowiedzialne za prowadzenie naszych 100-letnich uroczystości.