Indeks kurczaka. Dlaczego w Rosji nie jedzą ryb

0
54


Zdjęcia Andrey Rudakov / Bloomberg via Getty Images

Młodzi ludzie wybierają ryby wielkości, jak ziemniaki, i mogą podzielić ją tylko na białą i czerwoną. Na tym ich wiedza o rybach kończą. O tym, aby odróżnić łososia od горбуши, кижуча od нерки lub mintaja od наваги, mowy nawet nie idzie. Prawie 40% ludności kraju nie kupują, nie przygotowują i nie jedzą ryb w ogóle

W Rosji spożycie ryb i owoców morza spada już czwarty rok i wynosi, według różnych szacunków, od 15 do 19 kg na osobę na rok, przy zalecanej normie ministerstwa Zdrowia 22 kg. I to pomimo faktu, że roczny odłów rosyjskich rybaków z roku na rok stopniowo rośnie i jest już ponad 5 mln ton.

Wydobycie dzikiej ryby w świecie pozostanie mniej więcej na tym samym poziomie co teraz, chyba, że jedne gatunki będą zastępować inne. Na przykład, mintaja będzie trochę mniej, a na pacyfiku sardynki — nieco więcej. Jeśli mówimy o wzroście konsumpcji, to go zadowoli głównie towarem akwakultura, która już teraz wynosi 50% od całej поедаемой ludzkości ryb.

Zwrot Rosji w ocean Światowy — jest o wiele bardziej subtelna i delikatna materia. Z jednej strony, nikt nam nie zabrania tego robić legalnie. Na przykład w Peru rosyjskich rybaków tylko czekają, aby te wznowiono połowów ostroboków. W końcu lat osiemdziesiątych sowieckie wielkie траулеры wydobywano na południowym Pacyfiku rocznie około 1 mln ton makrela, nie licząc sardynki i makreli, a radzieccy naukowcy odkryli tam słynny “ставридный” pas.

Ponieważ Rosja jest następcą ZSRR, możemy zacząć tam ponownie złapać ставриду jutro. Ale nie łapiemy, bo nie ma czym, i nie mogli jeszcze najbliższe 5-6 lat, dopóki nie zbudujemy nowe, innowacyjne траулеры-procesory, które pozwalają bezpośrednio na pokładzie robić ryb produkty głębokiej przeróbki.

Dzięki uruchomionym Росрыболовством mechanizm инвестквот, budować takie sądu już zaczęliśmy. Kolejny trawler położył właśnie na питерском fabryce “stocznia Północna” we wrześniu tego roku, około 20 kilkudziesięciu nowoczesnych wydobywczych statków i pływających fabryk już są budowane, jeszcze około 40-50 będzie założony na rosyjskich stoczniach w dającej się przewidzieć przyszłości, co oznacza, że będzie można na nich iść do brzegów Ameryki Łacińskiej, Afryki i innych miejsc walki rybackiej chwały.

Inną kwestią jest to, kto w Rosji będzie jest peruwiański ставриду, jeśli mamy swoje ryby prawie nie jemy. PREZYDENT niedawno przedstawił wyniki swojego świeżego badania dla Krajowej stowarzyszenie рыбохозяйственных przedsiębiorstw, przedsiębiorców i eksporterów (ВАРПЭ) o spożyciu ryb w Rosji, i niektóre pozycje szczerze ужаснули. Prawie 40% ludności kraju nie kupują, nie przygotowują i nie jedzą ryb w ogóle. U przedstawicieli pokolenia od 16 do 30 lat kultura konsumpcji ryb nie ma jako takie.

Młodzi ludzie wybierają ryby wielkości, jak ziemniaki, i mogą podzielić ją tylko na białą i czerwoną. Na tym ich wiedza o rybach kończą. O tym, aby odróżnić łososia od горбуши, кижуча od нерки lub mintaja od наваги, mowy nawet nie idzie. Nikt nie wie, co to jest аквакультурная ryby i w czym różni się od dzikiej lub niż rosyjska produkcja różni się na przykład od chińskiej.

Przedstawiciele starszego pokolenia 60+, jeszcze помнящие sowieckie “rybne czwartki”, ryby kupują częściej i wiedzą lepiej. Nic dziwnego, że w tej kategorii wiekowej ryb, jak ulubiony produkt, wybrali 39% ankietowanych, częściowo podważyć pojęcie o rosjanach jako o “mięsnym” narodu. Ale dla młodych ludzi do 25 lat ryba jest najmniej priorytetowym produktem ją wybrali tylko 11%.

Powszechne przekonanie o tym, że ludność nie kupuje ryby z powodu zbyt wysokich cen i koncentruje się na “indeks kurczaka” — w dużej mierze mit. Cena na pewno ma znaczenie, ale w miastach kupujący odmawia brania ryby, głównie ze względu na jej непрезентабельного wyglądu i wątpliwej jakości. Kurczaka biorą się nie z powodu tego, że ona na 30-35% taniej dzikiej białej ryby — i tak powinno być w teorii. A ze względu na jej wizualnej świeżości, przyjemny dla oka tłuszczowych i przejrzysty wygodne opakowania. I nic, że ta tusza głównie uzyskuje się sztucznymi paszami i antybiotykami — konsument, w przeciwieństwie do kobiet, nie kocha uszami i oczami.

Przedstawiciele klasy średniej, być może, i chętnie kupować dziką ryb, choćby dlatego, że doskonale wpisuje się w nowoczesne экотренды. Według badań opinii publicznej, w ogóle prawie połowa rosjan (48%) mówią o tym, że chcesz jeść ryby częściej. Ale w tym 36% uważa, że znalezienie ryb produkty dobrej jakości trudne.

W przypadku dużych sieci, zwykle dostaje się produkty najwyższej jakości, czasami wielokrotnie размороженная i zamrożone ponownie. W rybnych supermarketach dbają o przyzwoitym jakość produktów, ale u nich, jak zwykle, nie ma możliwości przeprowadzenia szeroko zakrojonych kampanii reklamowych i programów edukacyjnych w celu zwiększenia zainteresowania konsumentów do ryb.

Miłość do ryb trzeba wychować, co nazywa się “młodym paznokci”, ale przeszkadza niska jakość “rybnego” żywności dla dzieci. 26% respondentów ВЦИОМа zauważyć, że w przedszkolach i szkołach za mało dań rybnych i mają kiepską jakość. W zabawny sposób ich w ogóle oceniali tylko 13%.

Oczywiste jest, że musimy rozwijać brzegową i okrętowej рыбопереработку, wzmacniać kontrolę temperatury w centrum handlowo-logistycznym łańcuchu, a tak w ogóle pracować na logistykę, a także ostro walczyć z браконьерским anty-odcinek kontrolny. Ale to się nie stanie drobiazgowo. A teraz można i trzeba zajmować się rozwojem rybackiego promocji. Ryby trzeba nauczyć się spożywać, bo inaczej w żaden sposób nie zawieść do regularnych zakupów. Producenci z kolei należy zająć się wyrównanie własnych marek i ich pozycjonowaniem.

Być może, w branży rybnej w końcu nastąpi ten zakręt w stronę konsumenta, którego wszyscy czekali. I wysokiej jakości rosyjska ryby już nie będzie kojarzyć się ze śnieżnym człowiekiem, którego ślady wszyscy widzieli, a jego samego — nikt.

redakcja poleca
Morze zamyka. Dlaczego cudzoziemców wycisnac z branży rybnej
Минтай schodzi z pociągu. Jak Севморпуть może uratować branżę rybną